Obama – prezydent-katastrofa dla Polski. Na kogo stawia Rafał Trzaskowski

fot. Filip Błażeowski / Gazeta Polska
fot. Filip Błażeowski / Gazeta Polska

ŚWIAT [Obama, Trzaskowski, Biden]

Rozmowa kandydata Platformy z Barackiem Obamą budzi wiele wątpliwości, także pytanie o to, czy Rafał Trzaskowski chciałby powrotu do amerykańskiej polityki z czasów ośmiu lat rządów Obamy, które dla Polski okazały się fatalne w skutkach.   Gdy spojrzeć na czystą logikę kampanii wyborczej, to trudno się dziwić sztabowi Rafała Trzaskowskiego, że zorganizował rozmowę telefoniczną z byłym prezydentem Barackiem Obamą, a potem wszem i wobec się tą rozmową chwalił. Obama to polityk, za którym stoi ciągle potężna siła popkulturowego symbolu, jeszcze nie tak dawno wielu nad Wisłą marzyło o tym, by być nazwanym „polskim Obamą”. Jeśli jednak spojrzymy na sprawę mniej powierzchownie, z punktu widzenia stosunków polsko-amerykańskich w ostatnich kilkunastu latach, to zobaczymy, że czas Obamy był dla Polski bardzo zły. Jego reset z Rosją i lekceważenie rosyjskiego zagrożenia, wojna na Ukrainie, aneksja Krymu, decyzja o rezygnacji z tarczy antyrakietowej. Nawet zmiana kursu na
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze