Toksyczne związki Giertycha. Jak adwokat wykorzystuje sprawy klientów do obalania PiS

Sierpień 2005. Trwają obrady Komisji śledczej ds. PKN Orlen. Poseł Ligi Polskich Rodzin Roman Giertych wykazuje bardzo dużą aktywność. – To niebezpieczny człowiek. Frakcja narodowa, szkodzi Polsce – mówi siedzący obok mnie w Sali Kolumnowej Wojciech Czuchnowski, dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Minie kilka lat i Wojciech Czuchnowski przestanie uważać Romana Giertycha za „niebezpiecznego człowieka”. Już nie poseł, lecz adwokat stanie się jednym z najważniejszych źródeł informacji dziennikarza. Można się o tym przekonać, czytając teksty Czuchnowskiego, w których wypowiada się mecenas Giertych.

Skandal z udziałem mec. Romana Giertycha i Wojciecha Cz. w pełnym świetle pokazał działalność obydwu panów. Pojawia się główne pytanie: czy mecenas Giertych ujawnił tajemnicę adwokacką, a Wojciech Cz. (czyli Czuchnowski) korzystał z informacji znajdujących się w posiadaniu adwokata? O znajomości obydwu panów wiadomo od dawna, kilka tygodni temu w „Gazecie Polskiej” opisałam „towarzystwo” , które wzajemnie się wpiera w mediach społecznościowych – głównie na Twitterze, polecając swoje wpisy i kreując informacje.

Cień mecenasa
Kluczowe publikacje ostatnich lat są związane z osobą Romana Giertycha – był (lub nadal jest) pełnomocnikiem głównych bohaterów „afer” opisywanych w gazecie Adama Michnika. Autorem tekstów na ich temat zawsze był Wojciech Czuchnowski. Metody, jakimi posługiwali się niektórzy klienci mecenasa Giertycha, można porównać do sposobu działania służb specjalnych: nagrania, wycieki tajnych dokumentów, prowokacje.
Roman Giertych był pełnomocnikiem właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego, który nagrał rozmowę  z szefem Komisji Nadzoru Finansowego Markiem Chrzanowskim – miał on oferować przychylność dla banków biznesmena w zamian za 40 mln zł. 13 listopada 2018 roku w „Gazecie Wyborczej” ukazał się tekst Wojciecha Czuchnowskiego i Agnieszki Kublik  zatytułowany „Spokój za 40 mln. Bankier...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: