Zacisze melomana

Z dawnego Polesia
[5/6 gwiazdek]
Babooshki, BĘDZIEMY SIĘ KRĘŻYLI, Multikulti Project

Po siedmiu latach przerwy Karolina Beimcik i Dana Vynnytska wracają na muzyczne polsko-ukraińskie pogranicze. Towarzyszy im sześcioosobowy skład instrumentalistów, który z doskonałym wyczuciem wzbogaca tradycyjne, słowiańskie melodie lirycznymi, jazzowymi interpretacjami. Po albumie z kolędami i ukraińskimi vesniankami przyszedł czas na pieśni o żniwach. Zbiory plonów to także moment podsumowań, a zatem doskonały pretekst, by ponownie zajrzeć pod strzechy Polesia i kontynuować magiczną opowieść o zwyczajach i emocjach towarzyszących dawnym mieszkańcom dwujęzycznego pogranicza.
 
Na dwie perkusje
[5/6 gwiazdek]
King Gizzard & The Lizard Wizard, CHUNKY SHRAPNEL

Na wielkie rockowe występy przyjdzie nam niestety jeszcze trochę poczekać. Niecierpliwość złagodzi jednak najnowszy krążek Australijczyków z King Gizzard & The Lizard Wizard. Przy dźwiękach ostrych gitar, dwóch, rozpędzonych perkusji i burzy owacji przenosimy się do wypełnionych po brzegi sal Londynu, Madrytu i Milanu, odsłuchując najlepsze momenty ich ubiegłorocznej, europejskiej trasy koncertowej. Popisem niebywałych możliwości instrumentalnych grupy jest blisko dwudziestominutowa „A Brief History Of Planet Earth”. Artyści przygotowali nam też kilka niespodzianek, przeplatając fragmenty koncertowe najnowszymi nagraniami studyjnymi.
[pozostało do przeczytania -4% tekstu]
Dostęp do artykułów: