Impuls przyszedł z Gniezna

A jest tych bohaterów mrowie – przy czym długo nie sposób wyłowić tego głównego, choć wydawać się może, że powinni nimi być Przemysł II, książę Starszej Polski i pierwszy po 200 latach król, i trójka jego kolejnych małżonek. Większość postaci szkicowana jest soczyście, jakby chodziło o celebrytów-skandalistów, a nie o katolickich władców. Spotkamy się więc na Wawelu ze zdziwaczałą parką w osobach Kingi i Bolesława Wstydliwego, przy których pęta się zagrodowe książątko z Kujaw Władysław przezywany Karłem, u którego nikczemny wzrost idzie w parze z odwagą i siłą charakteru. Jest wojownik-pederasta Leszek Czarny, związany z ciemnymi mocami Henryk Probus z Wrocławia i Mszczuj z Pomorza
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: