Turístico? Persona non grata. Biali turyści na cenzurowanym

Szef kubańskiego rządu Manuel Marrero Cruz zapewnił, że statki i samoloty towarowe będą nadal przybywać na wyspę. Komunistyczna gospodarka rynkowa sprawiła, że dziś 80 proc. przeznaczonych do konsumpcji towarów Kuba musi importować. Koronawirus spowodował dodatkowo, że tegoroczna wiosna będzie na turystycznym rynku Kuby koszmarem. Także dla pozostałych na wyspie turystów.

– Znowu dzwonili. Pytali o was… – José nie ma najweselszej miny. Doskonale zdaje sobie sprawę, że znalazł się właśnie między młotem a kowadłem.
– Mówisz o tych urzędnikach? – zgaduje Karolina. Kubański przyjaciel wcale jej nie zaskoczył. Domyślała się. Od kilku dni, gdy tylko na Kubie ogłoszono stan epidemii, doskonale wyczuwa, że jako turystka jest na cenzurowanym.
– Tak, to służba emigracyjna. Chce, aby wszyscy biali przybysze znaleźli się w wyznaczonych ośrodkach. Przerobionych hotelach. I nigdzie się stamtąd nie ruszali.
Kuba zamarła. Nie ma już śpiewu na ulicach. Nie ma ganiających się po ulicach dzieci. Nawet szwendające się bezdomne psy jakby gdzieś zniknęły. Z drugiej strony przecież teoretycznie nadal wszystko się tu zgadza. Ten sam pastelowy koloryt odrapanych kamienic. Te same prowizoryczne balkony na Calle Obispo. Dopiero wytrawne oko wychwyci różnice. Niuanse. Jak choćby ten. W progach swoich casas particulares nie widać już uśmiechniętych babć wyglądających turystów szukających noclegu. Zamiast korpulentnych pań pojawiły się inne twarze. Też dyskretnie wyglądające zza okien. Ale już w innym celu.
„Mówią nam, że w tej chwili co trzecia spotykana na ulicy osoba to donosiciel” – wspomina swoje kubańskie dni kwarantanny Karolina. „Sama widziałam, jak jeden gość, gdy tylko nas zobaczył, dyskretnie wszedł do pobliskiej knajpy i prędko gdzieś dzwonił”. 
Od początku epidemii turyści mają prawo czuć się na wyspie jako niechciani przybysze. Najgorzej mają, rzecz jasna, Włosi. Większość woli się nawet nie przyznawać do kraju swego...
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: