Turysta Grodzki i spiskowa Kidawa wkurzyli nawet fanów PO. Opozycja za późno zauważyła, że w sprawie koronawirusa nie może być totalna

Nieodpowiedzialny wyjazd marszałka Tomasza Grodzkiego do Włoch, absurdalne sugestie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, że rząd ukrywał obecność koronawirusa w Polsce, ideologiczne szarże Włodzimierza Czarzastego i głupoty o stanie wojennym opowiadane przez Grzegorza Brauna – opozycja zrobiła wiele, by zademonstrować Polakom, że w czasie kryzysu jedyną odpowiedzialną siłą jest obecny rząd. Ten falstart utrudni jej granie epidemią, ale z pewnością podejmie kolejne, mniej toporne próby. Czekają nas rzekome „oddolne” protesty przeciwko słabościom państwa i służby zdrowia, plotki o brakach sprzętu, a także przeciwstawianie „ofiarności” dobrych obywateli złej, „nieudolnej” władzy.

Wydaje się, że na falstart opozycji złożyły się dwa czynniki. Pierwszy to fakt, że za późno zdała sobie sprawę, iż w tej kwestii nie może być totalna. „Totalny” charakter opozycji, czyli reagowanie na każde działanie PiS wrzaskiem i agresją niepodlegającą stopniowaniu czy niuansowaniu, także na co dzień osłabia opozycję. Nawet czysty egoizm powinien podpowiedzieć jej minimum logiki, czyli wskazywanie, że jedne działania PiS są bardzo złe, inne średnie, a czasem nawet ta straszna partia zrobi coś dobrego. Ale to nie mieściło się w opozycyjnym słowniku. Koronawirus zanim jeszcze pojawił się w Polsce, odkrył tę słabość opozycji jak na dłoni. Przez wiele dni – stanowczo zbyt długo – musiała ona uczyć się innego języka.
Drugi czynnik to słabość opozycyjnych liderów, a najważniejszą jej przyczyną stało się to, czym po cichu chlubi się wielu polityków, czyli bezideowość, cynizm i brak autentycznej troski o państwo. One mogą nawet pomagać wygrywać niektóre codzienne potyczki, ale w momentach kryzysu szkodzą, bo stają się widoczne gołym okiem.

Grodzki równie wiarygodny w sprawie koronawirusa, co korupcji
Gdy chodzi o słabość liderów, to w największym stopniu opozycję pogrążyło zachowanie marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego. Wydaje się, że...
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: