Dama, nie celebrytka. Agata Kornhauser-Duda wymyśliła własny styl bycia Pierwszą Damą

Dodano: 10/03/2020

KRAJ [Pierwsza Dama, kampania wyborcza, ataki opozycji]

O Agacie Kornhauser-Dudzie pisano, że w Stanach Zjednoczonych przyćmiła Melanię Trump, ale te medialne sukcesy nie wpłynęły ani trochę na model działania Pierwszej Damy, który dla siebie wybrała. – Jest po prostu normalna, bardzo dużo robi bez przedstawienia, poza światłami kamer. A ja uważam, że to tym bardziej cenne – mówi Ewa Błaszczyk, aktorka i piosenkarka, założycielka Kliniki Budzik. – Dzieci są naszym skarbem narodowym, a nie balastem w karierze, jak wmawiają nam media. Niewiele krajów w Europie ma dziś Pierwszą Damę, która działałaby tak konsekwentnie na rzecz godności kobiet wypełniających swe tradycyjne role – ocenia Elżbieta Lachman, szefowa Polskiego Forum Rodziców. Ataki na Pierwszą Damę to jedna z najbardziej kuriozalnych odsłon tej kampanii wyborczej. Rozpoczęło się od wymyślonego przez PR-owców PSL pomysłu, by z żony Władysława Kosiniaka-Kamysza uczynić jego atut w kampanii. Zamysł nie najgorszy, choć można wątpić, czy wypowiedzi o tygrysie to
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze