W zgiełku głupców

Książka [Publicystyka]

Nareszcie! Janusz Szewczak powiedział otwarcie to, do czego wielu z nas dochodziło pokątnie. Ludzkość coraz szybciej wkracza w wiek głupoty, koronując niejako czasy nazywane „epokę rozumu”, która od XVIII wieku przyniosła więcej nieszczęść niż wszystkie „wieki ciemne” razem. Po autokracji i demokracji nadeszła dziś era „idiotokracji”, jak brzmi tytuł najnowszej książki profesora.  Przyczyn powszechnego zidiocenia jest wiele – podważenie autorytetu Boga, na którego prawach opierała się cała nasza cywilizacja, erozja wszystkich innych autorytetów, których miejsce zajęli „celebryci”. Kryterium prawdy dziś nie istnieje. Nie ma bredni, sprzecznej nawet ze zdrowym rozsądkiem, która nie uzyskałaby naukowego wsparcia. Mądrość i rzetelną wiedzę zastąpiła ta pozorna, rodem z „mediów społecznościowych”. Pojawiły się para-wiedze i quasi religie, jak gender, ekologizm, LGBT, które terroryzują ewentualnych krytyków. Nigdy nie było więcej studentów niż dziś, a ludzie są coraz gorzej
     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze