Decydujące starcie z fioletowymi ludzikami. 10 powodów, dla których teraz czas na nokautujące uderzenie

Decydujące starcie z postkomuną w sądach to idealna okazja, żeby udowodnić elektoratowi PiS, że partia rządząca nie uległa zmęczeniu, otłuszczeniu, konsumowaniu przywilejów władzy. Że ma nadal wolę walki, chce zmieniać Polskę. Że nastrój z rocznic 10 kwietnia, z Marszów Niepodległości, ze zjazdów Klubów „Gazety Polskiej”, z czasów wojny młodzieży ze stadionów i przeciwników ACTA z Tuskiem nadal jest w nas. Że jest o co się bić. Bo rozbicie postkomunistycznej sitwy w sądach to zmiana na miarę likwidacji WSI. I to teraz jest moment, by tego dokonać. Kolejna okazja może się szybko nie powtórzyć.

Poniedziałkowe przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy do górników w Katowicach, w którym mówił on właśnie do nich o reformie sądów, było jednym z najlepszych w całej jego kadencji – obok tych z jej początków, o polskiej historii i Żołnierzach Wyklętych. Było powrotem do źródeł. Do pepeesowskiej tradycji Józefa Piłsudskiego, do Sierpnia 1980, do księdza Jerzego Popiełuszki, który jako pierwszy kapłan w PRL wchodził oficjalnie do zakładu pracy – Huty Warszawa. Wreszcie do 2015 roku, gdy wbrew wszystkim potęgom krajowym i zagranicznym obóz niepodległościowy dochodził do władzy. Oklaski górników, tak jak dzień wcześniej mieszkańców Zwolenia, były dowodem, że argumenty w sprawie sądów trafiają do zwykłych ludzi.
Reforma sądów to jest starcie ze złem najbardziej perfidnym, sprytnym, pozbawionym zahamowań. Nie miejmy złudzeń. Przeprowadzenie naprawdę głębokiej, przełomowej reformy, niszczącej ważne źródło siły postkomunistycznych układów, mających silne umocowanie międzynarodowe, jest wypadkową wielu czynników. Oprócz niezbędnej do tego energii i woli zmian potrzebny jest też odpowiedni zbieg okoliczności, układ interesów pozwalający na przeprowadzenie zmiany. I z takim właśnie momentem historycznym mamy do czynienia.

Po pierwsze, temu starciu sprzyjają sondaże przed wyborami prezydenckimi. To jest dla PiS najbardziej...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: