Jasełka 2019

Dodano: 30/12/2019 - Nr 1 z 31 grudnia 2019

TYLKO U NAS

Straciłem chęć do szopek, to już nie te czasy, kiedy humor był cnotą politycznej klasy, kiedy śmiano się z siebie, z własnych zwolenników i nie obrażano na trud satyryków. Z żółwiami Mazowiecki ochoczo się witał, nie pozywał za lalkę swą Diabeł Rokita… W magazynie – pamiątek rzesza wręcz przepiękna: są tam termos Kuronia i fajka Geremka, Waldemara Pawlaka portret pamięciowy, dinozaur Oleksy i chomik dwugłowy, aktówka, którą w kraju zostawił Tymiński, a po Olku w probówce wirus filipiński. Wśród pamiątek niejedna bardzo niebezpieczna: lista Macierewicza oraz Bolka teczka. Lecz gdy dzisiaj za szopką nikt szczególnie nie łka, pragnę produkt zastępczy dać – swojskie jasełka. Tradycja popularna przecież wśród narodu, w którym wielu marzeniem – dopchać się do żłobu! Tylko jak to wystawić, kiedy ci z lewicy deklarują się śmiało jako bezbożnicy. I wzorce przywołując zuchwale radzieckie, mówią: „Mogą jasełka być, lecz tylko świeckie”. Tu orzekł feministek krajowy ośrodek, że warunkiem jest
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze