Z biedy zrobić radość

Dodano: 30/12/2019 - Nr 1 z 31 grudnia 2019

KRAJ [Hip-hop, młodzież trudna, patriotyzm]

Są chłopcy z marginesu, z ulicy, napiętnowani, po kryminałach, którzy później czynią wiele dobra. Jeśli zaprowadzi się takiego chłopaka na wolontariat, to widać, jak bardzo chce on zrobić coś dobrego. Jak na dni skupienia przyjeżdża taki Michał na wózku, to oni mało się nie pobiją, kto ma go wnosić po schodach. Trzeba im pokazywać prawdziwe wartości, osoby mogące być autorytetem, by jedynymi wzorcami, jakie poznają, nie były te z patostreamów – mówi ks. Adam Anuszkiewicz, raper podbijający internet, kapelan z poprawczaka w Białymstoku. Rozmawia Piotr LisiewiczStoi ksiądz na stanowisku, że „skrzynka wódki, beczka śledzi nie zastąpi ci spowiedzi”, jak również głosi tezę, iż „żaden melanż, baba goła nie zastąpi ci Kościoła”. Czy dobrze się ksiądz bawi, wymyślając taką „nawijkę”, mówiąc językiem hip-hopu? Trzeba mieć radość z tego, co się robi. Bardzo lubię język polski i taką grę słowem. Śpiewać nie umiem, po tygodniu wyrzucono mnie z chóru w seminarium
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze