Gra w kontrolowany chaos. Impeachment, którego nie będzie

Dodano: 30/12/2019 - Nr 1 z 31 grudnia 2019

ŚWIAT [USA, Donald Trump, Kongres, Demokraci]

Procedura impeachmentu wobec Donalda Trumpa już niedługo osiągnie kulminację, której wszyscy spodziewali się od początku. Kontrolowany przez Republikanów Senat zagłosuje przeciw usunięciu obecnego prezydenta z urzędu. To powoli staje się regułą polityki nie tylko amerykańskiej, ale i polityki w ogóle. Najpierw wytacza się najcięższe armaty, mobilizuje sojusznicze oddziały do ostatecznej bitwy na śmierć i życie. Podkręca się apokaliptyczną narrację uzasadniającą użycie wszystkich możliwych guzików nuklearnych, które mogą być pod ręką. Na koniec, po serii efektownych wybuchów, błysków i świstających kul okazuje się, że główni aktorzy widowiska nie potrzebują nawet szczotki do oczyszczenia garniturów z bitewnego kurzu. Wychodzi na to, że we współczesnej politycznej walce na śmierć i życie nie tylko nikt nie ginie, ale i większość uczestników bez problemu zdąży na zaplanowaną wcześniej kolację. Nie inaczej sprawa ma się z cyrkiem medialnym nazwanym „impeachmentem Donalda
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze