Jak Lewica jednoczy się przez podział. Obrona postkomuny i LGBT nie pasują do walki o mniej zamożny elektorat

Robert Biedroń był już niemal oficjalnym kandydatem lewicy na prezydenta, gdy po sejmowych wystąpieniach Adriana Zandberga to jemu zaczęto dawać większe szanse na względny sukces, co stwarza pole do wewnętrznych konfliktów. Sytuację komplikuje fakt, że SLD zjednoczyć ma się z Wiosną, natomiast jednocześnie zarówno Wiosna, jak i Partia Razem przeżywają wewnętrzne rozłamy. O jaki elektorat zawalczyć ma lewica? – W Polsce nie ma pogody dla ugrupowań LGBT, natomiast elektorat tzw. lewicy socjalnej jest elektoratem konserwatywnym, obecnie skupionym wokół Prawa i Sprawiedliwości. To jest ta część wyborców, która w 2001 roku była w obozie SLD –analizuje sytuację politolog, prof. Kazimierz Kik.

Głośna działalność Lewicy w parlamencie powoduje, że Koalicja Obywatelska ma duży problem. Okazuje się bowiem, że jej dominacja jako opozycji nie jest tak zdecydowana jak w poprzedniej kadencji. W sondażu IBRIS 32,1 proc. respondentów wskazało, że to Lewica jest ugrupowaniem, które obecnie ma największe szanse, aby stać się główną siłą opozycyjną. Sondaż wykonany przez Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” wskazuje, że Lewicę popiera 14,89 proc. badanych, a KO 23,25 proc. Posłowie lewej strony mówią nawet o perspektywie zwycięstwa w wyborach prezydenckich przez ich kandydata, a także o objęciu władzy w Polsce w kolejnych latach. Polityczne apetyty lewicowców rosną, choć studzić je ma wysokie i stabilne poparcie polskiego społeczeństwa dla prawicy oraz silne przywiązanie Polaków do wartości konserwatywnych.

Przepychanki i wątpliwe sukcesy
Wydawałoby się, że rosnące poparcie dla Lewicy może zostać szybko i sprawnie przez nią wykorzystane w celu zajęcia miejsca KO na polskiej scenie politycznej. Jednak wiele wskazuje na to, że perspektywa zostania głównym konkurentem PiS nie jest tak bliska, jak mogłoby się niektórym wydawać. Na lewicy bowiem wciąż trwają polityczne przepychanki związane z osobą przyszłego...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: