Tęczowy bokser, czyli eksperyment Jaśkowiaka. Potraktował poznaniaków jak myszy w laboratorium

Jacek Jaśkowiak to spełniony sen „Gazety Wyborczej”. Był pierwszym skutecznym lewakiem w Polsce. Przeprowadził w Poznaniu ryzykowny eksperyment, w którego sukces nie wierzyła sama PO, a dziś wprowadza go w życie w innych miastach. Jako pierwszy prezydent wielkiego miasta wziął udział w Marszu Równości, a tęczowe chorągiewki wywiesił na tramwajach. Otwarcie walczy z Kościołem, zorganizował w mieście całodobowy gabinet ginekologiczny, by kobiety mogły tam korzystać z pigułek „dzień po”. Lekceważył nie tylko święto Żołnierzy Wyklętych, ale i rocznicę Powstania Wielkopolskiego. I mimo to, stosując niekonwencjonalne metody PR-owe, wywalczył sobie reelekcję. To będzie tekst o metodzie politycznej, która przyniosła sukces Jackowi Jaśkowiakowi.

Lekko zakrwawiona twarz i bokserskie rękawice. Tak nie prezentuje się na zdjęciach żaden inny prezydent wielkiego miasta w Polsce. Po co takie zdjęcia Jackowi Jaśkowiakowi?

Szpilka „nienawidzi pedałów”. Jaśkowiak reklamuje się ze Szpilką
Wszystko przez to, że jako pierwszy z prezydentów wielkich miast poszedł na Marsz Równości. Ponieważ wówczas sympatia do gejów mogła kojarzyć się wyborcom z mężczyzną zniewieściałym, Jaśkowiak, który w młodości trenował boks, kreuje się na kogoś potrafiącego się bić. W walkach reklamowanych jako charytatywne boksował się już z Dariuszem Michalczewskim, Przemysławem Saletą i… Arturem Szpilką. „Krew się pewnie poleje i raczej to będzie moja krew” – mówił przed jedną z walk Jaśkowiak. I faktycznie, krew pojawiła się na jego twarzy, choć wielu internautów bezlitośnie wyśmiewało symulowanie prawdziwych walk przez bokserskie sławy.
Udany chwyt PR-owy? Ale ja dopiero zaczynam go opisywać! PR-owcom Jaśkowiaka nie wystarczyły „walki” z Michalczewskim, który dostał nagrodę „Sojusznika Roku LGBT” i jako bodaj jedyny znany polski bokser głosi podobne poglądy. Jeden zwolennik LGBT spotkał się z drugim, czyli nie oddziałujemy zbyt szeroko....
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: