Rosja: Horror from real Mordor

Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu.

Udany start Oriona
W obwodzie riazańskim rozbił się najnowszy rosyjski wojskowy dron o nazwie Orion. Ważące tonę urządzenie spadło obok jednego z domów we wsi Listwianka. Orion miał być pierwszym całkowicie opracowanym i wyprodukowanym w Rosji dronem. Pierwsze egzemplarze planowano przekazać armii jeszcze w tym roku. I jak widać, jest już ku temu bardzo blisko: skoro Orion się rozbił, to znaczy, że najpierw wystartował. A w sumie potem nawet wylądował. I to bezpiecznie, bo poinformowano, że „ofiar i zniszczeń nie ma”. Czyli sukces?

Antynarkotykowy rajd
106 par męskich skarpet skonfiskowali policjanci z Tatarstanu podczas antynarkotykowej operacji na bazarze w mieście Nabiereżnyje Czełny. Skarpety okazały się trefne, bo miały wzorki w liście konopi. Nic nie poradzisz – twarde prawo, ale prawo. Może warto więc w przyszłości rozejrzeć się za bezpieczniejszym towarem, ale czy ktoś widział skarpety we wzorki z wódką i papierosami?...

Nie szczędząc sił i zdrowia
Rosyjscy policjanci naprawdę nie oszczędzają się w swojej trudnej i niebezpiecznej służbie. Jak jeden z funkcjonariuszy drogówki z obwodu irkuckiego, który tak gorliwie prowadził czynności służbowe z zatrzymanym kierowcą, że aż złamał sobie nogę, kiedy go kopał. Zatrzymany nie ukrywa, że jechał po pijanemu, bez prawa jazdy, nie swoim samochodem i usiłował uciec przed policją. Uważa jednak, że funkcjonariusze trochę przesadzili.

FSB wie najlepiej
Biuro prasowe FSB z Krasnodaru rozesłało dziennikarzom komunikat na temat wyroku, który zapadł w sprawie urzędniczki oskarżonej o korupcję. Nieco zaskoczeni tą informacją byli tylko adwokaci oskarżonej – według ich informacji, proces wciąż trwa...
[pozostało do przeczytania 32% tekstu]
Dostęp do artykułów: