I powrócił wiatr. Odszedł Władimir Bukowski – prawnuk powstańca listopadowego i członek Solidarności Walczącej

Władimir Bukowski spoczął na tym samym starym, londyńskim cmentarzu co Karol Marks. Nabożeństwo prawosławne odbyło się w języku angielskim. Kapłanem był Grek. Odyseja Bukowskiego rozpoczęła się 18 grudnia 1976 roku na lotnisku w Zurychu, gdzie Związek Sowiecki wymienił go na sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chile Luisa Corvalana. „Pomieniali chuligana na Luisa Corvalana. Gdzie najdiosz takuju bladź, sztoby Lońku pomieniać?” – to wtedy powstał ten znany wierszyk.

Stać w biało-czerwonym poczcie sztandarowym nad jego trumną w świątyni i mogiłą to największy zaszczyt, którego w życiu dostąpiłem.

Wieża Babel
„Dziękuję”, „
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: