25 lipca 2012

Anomalie kalendarzowe w Świętokrzyskiem: Lipiec zażądał dymisji Kwietnia. Przy czym Krzysztof Lipiec to szef świętokrzyskiego PiS, a Sylwester Kwiecień to zamieszany w aferę wiceprezydent Starachowic. Po mojemu Kwietnia powinien już dawno zdymisjonować poeta Bronisław Maj, a jego z kolei piłkarz Ryszard Czerwiec. Ale u nas wiadomo – wszystko postawione na głowie.

Tłumaczenie liderom ziobrystów, że odpuszczenie Smoleńska i atakowanie Antoniego Macierewicza to świństwo czy brak patriotyzmu, byłoby gadaniem ze ślepym o kolorach. Zabawne jest natomiast, że nie dostrzegają
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: