Reprywatyzacja bez retuszu. Śmiech sędziego z córki śp. Jolanty Brzeskiej przejdzie do historii patologii III RP

KRAJ [Komisja Weryfikacyjna, sądy, mafia]

Sto jedenaście postępowań prokuratorskich dotyczących ponad czterystu siedemdziesięciu warszawskich nieruchomości, pięćdziesięciu trzech podejrzanych i oskarżonych, którzy swoim postępowaniem wyrządzili szkodę wynoszącą blisko trzysta czterdzieści milionów złotych – tak przedstawia się dotychczasowy bilans afery reprywatyzacyjnej, której skala została ujawniona w trakcie prac Komisji Weryfikacyjnej. Suche statystyki dotyczące warszawskiej reprywatyzacji kryją za sobą ludzką krzywdę i dramaty. Z jednej strony są pokrzywdzeni ludzie, z drugiej – rekiny reprywatyzacyjne, mające gigantyczne pieniądze i wpływy. A sądy – wpisując się w narrację „walki z państwem PiS” – uchylają decyzje Komisji Weryfikacyjnej, która swoimi działaniami chce przywrócić elementarną sprawiedliwość.Skandaliczna decyzja Jedna z ostatnich decyzji sądu dotyczyła nieruchomości przy ul. Nabielaka 9. Skargę do WSA złożył m.in. handlarz roszczeń Marek Mossakowski, który jako jeden z
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze