Wyroki dla „słupów”. Finał afery Amber Gold

KRAJ [Amber Gold, wyrok, postkomunizm]

Sąd skazał Marcina i Katarzynę P., twórców jednej z największych piramid finansowych w Polsce, na wieloletnie więzienia oraz zwrot poszkodowanym setek milionów złotych. Ale obydwoje w przypadku uprawomocnienia się wyroku będą mogli wystąpić o przedterminowe zwolnienie i jeśli sądy uwzględnią ich wniosek, wyjdą na wolność. To symboliczny koniec jednej z największych afer finansowych w historii III RP. 16 października br. Sejm przyjął do wiadomości raport sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold, a Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał małżeństwo Marcina i Katarzynę P. na odpowiednio 15 lat i 12,5 roku więzienia za oszukanie blisko 19 tys. osób na ponad 850 mln zł. Twórcy Amber Gold – oprócz kilkuset tysięcy złotych grzywny – mają też zwrócić pieniądze tym poszkodowanym, którzy nie wystąpili z pozwami cywilnymi przeciwko stworzonej przez nich spółce. To ponad 30 mln zł. Sam wyrok liczy 60 tomów akt, a jego odczytanie zajęło sędzi Lidii Jedynak blisko pięć miesięcy. – Ten
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze