Igrzyska Wolności, czyli propagandowy spęd totalnej opozycji. Jak Leszek Jażdżewski szczuje przeciwko PiS

„Dla mnie rodzina to jest moment, kiedy syn mówi ojcu, że jest gejem, a on go przytula i mówi: kocham cię. Rodzina jest wtedy, kiedy matka, głosując na PiS, otula swoją córkę szalikiem, kiedy ta idzie na czarny protest” – mówił Leszek Jażdżewski. Były też spostrzeżenia mniej optymistyczne. „Trzeba czekać, aż przeciwnicy wymrą, ale chyba prędzej to nas spotka” – twierdził Paweł Kasprzak. Te słowa padły na Igrzyskach Wolności zorganizowanych za niemieckie pieniądze i dotacje od Hanny Zdanowskiej.

Na tegorocznych Igrzyskach Wolności przemawiało wielu polityków, dziennikarzy, celebrytów i aktywistów. Większość z nich to znane postaci ze świata totalnej opozycji, które dzięki Leszkowi Jażdżewskiemu hejtowały polską prawicę w blasku kamer i fleszy. Zgromadzony w hali sportowej tłum owacyjnie reagował na antyrządowe hasła, które padały z mównicy. Im agresywniej, tym większe brawa.
Leszek Jażdżewski to publicysta i działacz liberalny z Łodzi, o którym zrobiło się głośno kilka miesięcy temu ze względu na jego antykościelną wypowiedź wygłoszoną na Uniwersytecie Warszawskim. Z ekscytacją przekonywał wówczas, że polski Kościół jest przesiąknięty wszelkimi patologiami, jakie tylko można sobie wyobrazić. To właśnie Jażdżewski rokrocznie organizuje w Łodzi Igrzyska Wolności, czyli imprezę lewicowo-liberalną, która jest miejscem spotkań m.in. opozycyjnych polityków, dziennikarzy oraz celebrytów. Igrzyska Jażdżewskiego nie miałyby takiego rozmachu, gdyby nie szczodre wsparcie finansowe m.in. od niemieckiej Fundacji im. Freidricha Naumanna oraz od Urzędu Miasta Łodzi. Hanna Zdanowska, której podlega magistrat, gości na imprezie każdego roku. Łódzkie Centrum Wydarzeń, będące jednostką podlegającą Urzędowi, wsparło tegoroczną imprezę kwotą 400 tys. zł.

Zgromadzenie w kolorach tęczy
Kilka miesięcy przed imprezą organizatorzy ogłosili nabór na wolontariuszy, których zadaniem była całościowa obsługa wydarzenia. Ekipa...
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: