Silni w nienawiści

Opinie [Jak opozycja karmi złem swój elektorat]
Każdy, kto chociaż trochę buszuje w internecie, spotkał się ze zjawiskiem „SilniRazem”. To grupa internetowych, często anonimowych zwolenników Platformy Obywatelskiej. Ich modus operandi jest prosty i nosi wszelkie cechy tzw. trollingu. Trollingu, czyli czego? – spyta ktoś. Wyliczę: chodzi o najprymitywniejszy hejt, agresję, nagłe pojawianie się w dyskusjach internetowych w dużej grupie i wspólne obrażanie jednej osoby, w końcu, co jest chyba najgroźniejsze, masowe zgłaszanie do administracji danego portalu społecznościowego kont użytkowników o prawicowych, propisowskich poglądach. Jest to właściwie działanie cenzorskie, a zresztą „SilniRazem” tego nie ukrywają. Głośno mówią, że ich zadaniem jest „czyszczenie internetu”. To, że tego typu aktywność, zważywszy na jej masowy charakter –
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze