Czas O’Briena. Trump zmienia doradcę ds. bezpieczeństwa

ŚWIAT [Ludzie]

Robert O’Brien, który jest już czwartym doradcą ds. bezpieczeństwa współpracującym z prezydentem Donaldem Trumpem, dołącza do administracji w kluczowym momencie. Czy długo utrzyma się na stanowisku? To zależy od tego, jak ułożą się jego osobiste relacje z prezydentem oraz sekretarzem stanu Mike’em Pompeo. Doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego nie mają łatwego i spokojnego życia w Białym Domu pod rządami Donalda Trumpa. Zmieniają się często po pierwsze ze względu na to, że 45. prezydent wbrew zapowiedziom z okresu kampanii prowadzi bardzo aktywną politykę zagraniczną, ma na nią swój pomysł i jest mocno skupiony na tym, by w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa USA odnosić spektakularne sukcesy, które będą pokazywać, jak skutecznym jest liderem. Dotychczasowi współpracownicy Trumpa, Micheal Flynn, Herbert M. McMaster i John Bolton, wszyscy wywodzili się w mniejszym lub większym stopniu z klasycznej szkoły myślenia o roli USA w świecie, która kształtowała się wokół
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze