Mikro i mali mogą tylko zyskać. Rządowy projekt wsparcia najmniejszych

Zarówno premier Mateusz Morawiecki, jak i Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, zapewniają przedsiębiorców: płatności ZUS dla mniejszych przedsiębiorców ulegną zmniejszeniu, dla większych – pozostaną takie same.

Dołączając swój głos w sprawie płatności ZUS dla mniejszych przedsiębiorców, wicepremier Jarosław Gowin zapowiedział, że gdyby zasady te miały zmienić się na gorsze w kolejnej kadencji rządów Zjednoczonej Prawicy, to poda się do dymisji.

Co się zmieni (nie zmieni)?
Jak zapowiedział premier Mateusz Morawiecki, ZUS dla mniejszych przedsiębiorców „będzie mógł być obliczany nie tylko od przychodów, jak to dzieje się obecnie, ale też do pewnego poziomu – od osiąganych przez nich dochodów”. Nieznana jest dotąd wysokość owego „pewnego poziomu”. Wiadomo jedynie, że ma ona być ustalona tak, by wpływy do państwowego Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, do którego wpływają składki ZUS-owskie, nie zmniejszyły się więcej niż o 1 mld zł rocznie. – Tak jest to obecnie kalibrowane – stwierdził premier Morawiecki.
Rozwiązanie to kierowane będzie przede wszystkim do firm najmniejszych, kilku-, kilkunastoosobowych, bądź do osób samodzielnie prowadzących działalność gospodarczą, których roczne przychody nie przekraczają 30-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. Obecnie to około 170–180 tys. przedsiębiorców, którzy płacą w bieżącym roku – podobnie jak wszyscy inni przedsiębiorcy – 1316 zł miesięcznie. Najważniejsze, że rozwiązanie to pozwoli nie płacić składek na ZUS owym mikro- i małym przedsiębiorcom (a do tej pory musieli to robić), gdy w danym miesiącu nie osiągną dochodów.
Z kolei dla właścicieli średnich i dużych firm według premiera zasady obliczania stawek ZUS pozostaną takie same: – Ten ryczałtowy ZUS, który nalicza się od 60 proc. średniego wynagrodzenia, te wszystkie poszczególne stawki, utrzymujemy tak jak do tej pory – mówił premier.
To nie wszystko. Ową...
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: