Drukarz skazany, bo sędzia z PZPR pogodził Grodzką z Katechizmem. Nowe fakty na temat bulwersującego wyroku

KRAJ [Sąd Najwyższy, komuniści, pedofilia]

Drukarz z Łodzi został skazany, bo zdaniem Sądu Najwyższego cele fundacji założonej m.in. przez Annę Grodzką, której prezes określał się jako „pedofil”, nie są „oczywiście sprzeczne” z… zasadami wiary katolickiej. Składowi przewodniczył sędzia Krzysztof Cesarz, były działacz PZPR, który wnioski takie wysnuł z lektury Katechizmu Kościoła katolickiego z 1992 roku. W absolutnie skandaliczny sposób pominął niepasujące do tej tezy fragmenty Katechizmu – ustaliła „Gazeta Polska”. Sprawa drukarza z Łodzi, który odmówił wydrukowania materiałów Fundacji LGBT Business Forum, trafiła w wyniku kasacji Prokuratora Generalnego do Sądu Najwyższego. W czerwcu 2018 roku oddalił on kasację i tym samym uznał drukarza za winnego. „Gazeta Polska” dotarła po pisemnego uzasadnienia tego postanowienia (Sygn. akt II KK 333/17), którego treść szokuje.Czego nie doczytał sąd w Katechizmie, czyli homoseksualizm sprzeczny z prawem naturalnym Skład na czele z sędzią Cesarzem
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze