O mądrych inaczej wyzierających z każdego medialnego kąta

Rasizm jak chleb

Co można bowiem powiedzieć o wiceprezydencie Gdańska, który w dniach, gdy brytyjska prasa rozpisywała się o rasizmie w Polsce, w publicznym radiu wypalił: „Dziękuję mieszkańcom, służbom, wszystkim, że po prostu potrafimy się zachować jak normalni ludzie, cywilizowani biali ludzie. I nasi goście też, dzięki temu się zachowują tak, jak się zachowują biali – normalni ludzie, czyli bawią się wtedy, kiedy można się bawić, kiedy trzeba iść już spać, idą spać. Nie brudzą straszliwie, nie szkodzą, nie niszczą”. No i co o tym myśleć? Idiota? Ale to są właśnie kadry Platformy, tej samej, której ludzie zatrudnili jako gwiazdę prowadzącą imprezę w strefie kibica na warszawskim pl. Defilad Michała Figurskiego. Tak się składa, że całkiem niedawno prokuratura oskarżyła go o atak rasistowski. Postępowanie przeciw Figurskiemu w toku, rasistowskie żarty w jego wykonaniu każdy może sobie znaleźć w sieci, ale najważniejszą imprezę w dniu otwarcia Euro prowadzi i już. To dość nieszczęśliwa koincydencja, ale myślę, że nikomu z organizatorów refleksja taka nawet nie przyszła do głowy. Figurski to jedna z typowych gwiazd III RP, na miarę jej elit – dziecko peerelowskich dyplomatów w Moskwie, od lat kreowany na gwiazdę przez establishment III RP. Nie dziwi więc, że to on został wybrany do bawienia kibiców i inkasowania sowitego honorarium. Dziwi, że nie znalazł się nikt rozsądny, kto akurat w tym przypadku odstawiłby Figurskiego na dalszy plan. I znów – co pomyśleć? Idioci?

Rozum na liście płac

Innym stale obecnym na listach płac czy to w PRL, czy w III RP pod rządami Platformy, jest Krzysztof Materna, starzejący się konferansjer, który miał okazję prowadzić niejedną imprezę i zainkasować honorarium za niejedno zlecenie, jakie zapewniała mu obecna władza. Traf chciał, że natknęłam się na niego na jednej z warszawskich stacji benzynowych w przeddzień rozpoczęcia mistrzostw. Piękny, nowiutki, czerwony Range...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: