Wszystkie maskirowki Grzegorza Brauna. Analiza metod działania szkodliwego manipulatora

Najważniejsze według Grzegorza Brauna pytanie o Smoleńsk brzmi: „Na jakiej podstawie utrzymują niektórzy, że ten samolot, który tam kołuje, startuje z płyty okęckiej, że to ten sam samolot widzimy w wielu tysiącach szczątków mniejszych i większych na podejściu do lotniska Smoleńsk Siewiernyj?”. Gdy Braun postuluje powstanie w Polsce fortu imienia I sekretarza Komunistycznej Partii Chin, a Antoniemu Macierewiczowi zarzuca, że jako minister prowadził „obłędną politykę”, w części elektoratu prawicowego uchodzi mu to na sucho. Jakim cudem? To jest tekst o metodzie manipulacji Grzegorza Brauna.

Dokładnie pamiętam dzień, w którym moje zaufanie do Grzegorza Brauna spadło do zera. To był 20 października 2014 roku, a Braun pojawił się na Konferencji Smoleńskiej. Każdy może przeanalizować filmik na YouTube z tego wydarzenia słowo po słowie, klatka po klatce. I nie wydaje mi się, by ktokolwiek myślący i uczciwy mógł dłużej wierzyć w czyste intencje Brauna.

Patriotyczny, radykalny, zachwycająco skromny
Film ten tym różni się od innych, że Braun stara się jako osoba z sali wygłosić pogląd, o którym wie, że słuchacze, uczestnicy konferencji, przyjmą jako niewiarygodny, a nawet podważający ich zaufanie co do jego intencji. Dlatego metodę Brauna widać w tym wypadku w przejaskrawieniu, bo trudno mu zamaskować mechanizm manipulacji, którym się posługuje. Na początku Braun buduje zaufanie dla swojej osoby. Planując wygłosić tezę zdaniem większości sprzeczną ze zdrowym rozsądkiem, najpierw podlizuje się uczestnikom konferencji: „Bardzo dziękuję organizatorom, gospodarzom tej konferencji za to, że działają. I ja jestem pewien, że ojczyzna wam tego nie zapomni”. Oto badacze, którzy w TVN przedstawiani są jako oszołomy, słyszą wzruszające słowa. Prawie łzy napływają do oczu. Braun zdaje sobie sprawę, że na sali siedzą radykalni przeciwnicy rządu PO-PSL. Leje więc miód na ich uszy i przedstawia się jako większy radykał od...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: