Brak zmowy i dużo chaosu. Trump poobijany, lecz zadowolony

Dodano: 28/04/2019 - Nr 18 z 30 kwietnia 2019

ŚWIAT [Rosja, Trump, kampania 2016]

Publikacja pełnego raportu prokuratora specjalnego Roberta Muellera nie zadowoliła ani najgorętszych zwolenników Donalda Trumpa, ani tych, którzy liczyli, że znajdą w nim gwóźdź do trumny jego prezydentury. Ostatecznej oceny dokonają wyborcy w 2020 roku. Zespół kilkudziesięciu prawników i śledczych działający pod przewodnictwem specjalnego prokuratora Roberta Muellera pracował 22 miesiące, koszt y tej pracy wyniosły 30 milionów dolarów, i wyprodukował ponad 400-stronicowy raport. Mimo to nie znalazł dowodów ani na „zmowę z Rosjanami”, ani na utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości przez prezydenta Trumpa podczas śledztwa. Większość przeciwników Trumpa chwyta się teraz faktu, że raport zawiera informacje na temat tego, w jaki sposób Rosja próbowała ingerować w wybory w 2016 roku, oraz stwierdza, że pewne osoby z szerokiego otoczenia Trumpa kontaktowały się z osobami, które można określić jako w jakiś sposób powiązane z Kremlem. To jednak daje tylko podstawy do
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze