Rzymski detektyw

Starożytny Rzym to dobra sceneria dla powieści kryminalnej, która lubi stroić się w historyczne szaty. Rzym schyłkowego okresu Republiki jest dobrym miejscem dla krwawych zagadek. Wielkie miasto stanowiące zawsze magnes dla wszelkiej przestępczości, wielka władza, którą można zdobyć, ale ciągle jeszcze państwo prawa. Może dlatego autor Steven Saylor kazał swojemu bohaterowi Gordianusowi Poszukiwaczowi żyć w czasach od dyktatury Sulli po początek cesarstwa.

Epoka ta jest dobrze przebadana przez historyków, z dużą ilością źródeł i niezłą wiedzą na temat życia codziennego. Nic nie wiadomo, żeby w tamtych czasach istnieli prywatni detektywi, aliści żyć mogli. Całość
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: