3 kwietnia 2019

Dodano: 02/04/2019

Zyziu na koniu Hyziu

Kolega z dzielnicy, co nie interesuje się polityką, zapytał mnie zaciekawiony, czy to prawda, że teraz do każdej szkoły w Warszawie ma być przydzielona pani spod latarni. Powiedziałem, że niekoniecznie pani, czasem może to być też pan. Na co ten chwycił się za głowę i wydał z siebie jęk. Próbowałem mu wytłumaczyć, że to nie tak jak myśli i latarnicy oraz latarnice (chyba feministki pochwalą takie określenie?) mają teraz nieść ciemnej młodzieży oświaty kaganek. Ale ten tylko jęknął jeszcze głośniej, bo zrozumiał, że chodzi o „latawice” i „kaganiec” (w ramach perwersji). I gadaj tu z takim. Tak poza wszystkim skojarzyłem, że przecież to już było. W „Zapiskach oficera Armii Czerwonej” Sergiusza Piaseckiego prostytutka Irka po zwycięstwie komunistów została przez nich awansowana na stanowisko prezeski Wydziału Opieki nad Matką i Dzieckiem. Ciekawe, czy dzisiaj byłaby latarnicą? Lech Wałęsa zabrał głos w kwestii UFO. Jak się dowiedzieliśmy, „na innych galaktykach są
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze