Żarliwy dialog. Dwie skrajne wystawy

Nie było jeszcze dotąd takiej imponującej swoim rozmachem wystawy, na której znalazłoby się ponad 500 dzieł sztuki wypożyczonych z muzeów i kolekcji prywatnych, 800 fotografii i wiele innych materiałów mówiących o polskości. Tyle na Zamku. W kontrze stoi ekspozycja w Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Autorem genialnej ekspozycji pokazanej na Zamku Królewskim w Warszawie jest dr Łukasz Kossowski z Muzeum Literatury w Warszawie, który do współpracy nad scenariuszem zaprosił prof. Irenę Kossowską z UMK w Toruniu. Wystawa „Znaki Wolności” opowiada o trwaniu polskiej tożsamości narodowej w latach 1914–1989, od wybuchu I wojny światowej do wyborów w czerwcu 1989 roku. Ekspozycja zbudowana została wokół XIX-wiecznych, wielkoformatowych obrazów Jana Matejki, stanowiących stałe wyposażenie Zamku Królewskiego, przez co malarz stał się poniekąd narratorem historii, a jego dzieła – punktem odniesienia dla polskich dziejów.

Obraz „Batory pod Pskowem” skonfrontowany został na wystawie z portretami jeńców sowieckich z 1920 roku Fryderyka Pautscha, a zestawienie płótna Matejki „Rejtan. Upadek Polski” – ze zdjęciem samospalenia się Jana Siwca na Stadionie Dziesięciolecia w 1968 roku i fotografią zadedykowaną Janowi Palachowi. Tak powstał przejmujący tryptyk. Tragiczni bohaterowie – Rejtan, Siwiec, Palach – choć nie powstrzymali historycznych wypadków, stali się symbolami protestu w obronie wartości.

Obrazy, rzeźby, fotografie, filmy i relacje dźwiękowe przedstawione są w ciągu historycznym, a jednocześnie tematycznym. Zwiedzamy więc trzydzieści działów: „Przedświt”, „Epopeja legionowa”, „Urok prowincji”, „Płonące granice”, „Cud nad Wisłą”, salę „Platynowy pierścień, czarne złoto” ze zdjęciami i obiektami opowiadającymi o rozwoju gospodarczym II Rzeczypospolitej, fotogramy dokumentujące przewrót majowy 1926 roku, strajki i manifestacje w dziale „Kryzys”; „Mit Marszałka” zobrazowany jest filmem z pogrzebu i projektem sarkofagu Marszałka...
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: