Resortowy pisarz. Tajemnica Vincenta Severskiego

Dodano: 13/11/2018 - Nr 46 z 14 listopada 2018

Ludzie [Komunistyczny wywiad, Służba Bezpieczeństwa]

Autor powieści szpiegowskich. Ekspert. Celebryta. I jednocześnie pochodzący z resortowej rodziny esbek ścigający opozycję w latach 80. Tak najkrócej można scharakteryzować Vincenta Severskiego, a właściwie Włodzimierza Sokołowskiego, używającego pseudonimu, którym posługiwał się w komunistycznej bezpiece. Dziś billboardy z jego wizerunkiem i reklama jego książki wiszą w centralnych punktach wielu miast Polski. Historia działalności Włodzimierza Sokołowskiego stała się znana dopiero po odtajnieniu znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej akt komunistycznego wywiadu. Kariera Sokołowskiego jest podobna do karier innych esbeków, którzy po 1989 r. zmienili legitymacje służbowe z SB na UOP. Daje też odpowiedź na pytanie, dlaczego tak trudno w Polsce było przeprowadzić lustrację i dekomunizację. Warto przy tym podkreślić, że Włodzimierz Sokołowski, tudzież inne „gwiazdy” komunistycznej bezpieki, które później przeszły do służb III RP, poszły w ślady swoich rodzicieli
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze