Własny polski biznes

Dodano: 13/11/2018 - Nr 46 z 14 listopada 2018

Felieton [Okiem przedsiębiorcy]

Nie ma żadnej windy do sukcesu w biznesie. Trzeba wejść po długich schodach, dobrze, gdy możemy skorzystać z poręczy. Tą poręczą może być franczyza, czyli własny biznes oparty na cudzym, sprawdzonym pomyśle. Tylko jak ten biznes zacząć? Ta droga jest o tyle lepsza od zupełnie własnego planu, że bezpieczniejsza (aż 80 proc. franczyz przeżywa pięć lat, a tylko 20 proc. biznes rozwijany od zera). Dodatkowo, jak wynika z corocznego „Raportu o rynku franczyzy w Polsce”, przygotowanego przez PROFIT system i Franchising.pl, Polacy cenią sobie bezpieczeństwo inwestowania w biznes. Gdy biorą pod uwagę franczyzę, oczekują, że spotka ich daleko idąca pomoc ze strony franczyzodawcy, że biznes będzie najpierw bezpieczny, a potem oczywiście opłacalny. Wtedy są w stanie wyjąć z kieszeni nawet 200 tys. zł (średnia dla inwestycji we franczyzę). Mimo że franczyza jest pojęciem anglosaskim, to na lokalnym polskim rynku aż 80 procent z 1,2 tys. pomysłów do wzięcia to czysto polskie koncepty. To
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze