PO na osuwisku

Dodano: 27/04/2012

Teatr komiczny Jak mówią byli działacze Ruchu Palikota, którzy dla odmiany jakiś czas temu przeszli do SLD, powstanie tego ugrupowania zainicjowano w gabinecie premiera. Jak dotąd w każdym ważniejszym głosowaniu Ruch Palikota głosuje niezwykle lojalnie razem z Donaldem Tuskiem. Ten teatr jest coraz bardziej komiczny – Janusz Palikot stanowczo krytykuje, oburza się, atakuje – a jak przychodzi co do czego, zawsze popiera kluczowe rozwiązania PO. Niemniej na to przedstawienie, zapewne w znacznej części dzięki lansującym Palikota głównym mediom, nabiera się wciąż ok. 10 proc. wyborców. A to z punktu widzenia PO niebagatelna siła potencjalnego, jak się okazuje niezwykle posłusznego koalicjanta z własnego chowu. Dlatego wydawać by się mogło, że PO – jeśli nie chce podzielić losu AWS i Unii Wolności, także kiedyś łudzących się zatrzymaniem spadków poparcia – powinna uciec do przodu. Czyli doprowadzić do poważnej zmiany politycznej: albo przebudowy koalicji z wymianą premiera
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze