Świat paralelny Grzegorza Brauna

Dodano: 18/09/2018 - Nr 38 z 19 września 2018

Felieton [Widziane ze śmietnika historii]

Grzegorz Braun, członek redakcji „Służb Specjalnych”, gdzie zasiada zupełnie przypadkowo z Tomaszem Szwejgiertem, przypadkowo synem śledczego w sprawie „Ognia”, zupełnie przypadkowo zatrzymanym przez CBA pod zarzutem powoływania się na wpływy w ABW, SKW i CBA oraz w ministerstwach, stworzył sobie świat paralelny, w którym USA od czterech lat na rozkaz Żydów dążą do wymordowania Polaków. Oczywiście by zająć wszystkie miasta Międzymorza.    Ciekawe, jak ma to zrobić 7 mln ludzi. Marines pomogą. W Polsce są przecież po to, by strzelać do Polaków stawiających bohaterski opór Żydom. Od 2015 roku Braun czuje się jak we wrześniu, tylko coś wojna nie wybucha. Wiosną 2016 roku wzywał do ogłoszenia neutralności, czyli wystąpienia z NATO, i apelował: „Musicie się przeciwstawić wprowadzaniu na teren Rzeczpospolitej wojsk obcych państw”. Przed ćwiczeniami Anakondapytał: „W jakim celu atakować warszawskie metro bombą chemiczną przywiezioną przez gwardzistów narodowych z Illinois” i
     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze