Chiny - Wojna w Zakazanym Mieście

Tajemnicza śmierć biznesmena

Neila Heywooda znaleziono martwego w pokoju hotelowym w Czungcingu w listopadzie ub.r. Jego ciało szybko skremowano, a prochy przekazano rodzinie. Ale sprawa zaczęła budzić coraz większe wątpliwości. Okazało się, że przed skremowaniem nie dokonano nawet autopsji zwłok. Bliskim powiedziano, że to był atak serca, a ambasadzie W. Brytanii – że zatrucie nadmierną ilością alkoholu (co wywołało zdziwienie, bo znajomi mówią, iż Heywood nie przepadał za alkoholem). 41-letni Brytyjczyk obracał się na pograniczu biznesu i polityki (w Chinach inaczej się nie da) i słynął z doskonałych kontaktów w komunistycznej nomenklaturze. Jego największym
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: