Rosja: Horror from real Mordor

Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu.

Prezydent jest tylko jeden
FSB przeprowadziło przeszukania w mieszkaniu... prezydenta ZSRS. Uważa się za niego dentysta z Zielenogradu Siergiej Taraskin, do którego drzwi zapukali funkcjonariusze kontrwywiadu wojskowego. Taraskin twierdzi, że ZSRS istnieje dalej, a ponieważ o urząd prezydenta państwa przez 18 lat nikt się nie upominał, to w 2008 r. sam postanowił wziąć to brzemię na swoje barki. Jak widać, lekkie brzemię to nie jest, ponieważ samozwańcy z tzw. Federacji Rosyjskiej cały czas próbują przeszkodzić mu w sprawowaniu władzy. Ostatnio oskarżyli go o ekstremizm.

Miłość aż po grób
Mieszkaniec Nienieckiego Okręgu Autonomicznego zmarł po wspólnej imprezie z trójką kolegów. Przyjaciele najpierw zgodnie spożywali alkohol, ale trzem panom było twgo najwyraźniej mało. Wkrótce potem pobili i zgwałcili czwartego, nagrywając wszystko na wideo, a następnie zażądali pieniędzy za usunięcie nagrania. Pieniędzy jednak nie dostali, bo ofiara nie przeżyła. Szorstka męska przyjaźń w praktyce?

Witajcie w naszej bajce!
Miła uroczystość odbyła się w kolonii poprawczej nr 11 w Kraju Ałtajskim. Zorganizowano tam dzień otwarty, podczas którego skazane mogły pochwalić się krewnym i znajomym, jak wygląda ich obecne życie. A za drutami muszą naprawdę czuć się jak w raju, ponieważ radosnemu świętu nadano szczerą i bezpretensjonalną nazwę: „Zapraszamy do bajki”.

Nie ma i nie będzie
W piaskownicy na wybudowanym za 5 mln rubli placu zabaw w centrum Petersburga nie przewidziano piasku – dowiedzieli się zdziwieni mieszkańcy. Piasku nie ma i nie będzie, bo nie powinno go tam być. „Obecnie jest ogromna ilość innych, sztucznych materiałów. Na przykład w miarę potrzeb...
[pozostało do przeczytania 32% tekstu]
Dostęp do artykułów: