Rosja: Horror from real Mordor

Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu.


W imieniu Federacji Rosyjskiej i duchów przodków?
Nieznaną wcześniej procedurę prowadzenia rozprawy sądowej wdrożono w jednym z sądów w Ufie. Przed rozpoczęciem posiedzenia pani sędzia usypała na podłodze kręgi z soli, najwyraźniej chroniąc się w ten sposób przed złymi duchami. – Ja do sądu przyszłam czy do szamana? – próbowała dowiedzieć się jedna z uczestniczek rozprawy. Dobrze, że w rosyjskich sądach przed ogłoszeniem wyroku nie zasięga się jeszcze porady bogów, na przykład wróżąc z kiszek barana świeżo zarżniętego w sali posiedzeń.

Proste rozwiązanie
Wraz z nastaniem upałów mieszkańcy Woroneża zaczęli zgłaszać problem: wielu pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej brzydko pachnie potem. Powstała nawet inicjatywa nagradzania tych, którzy nie śmierdzą. To chyba lekka przesada. Jak się komuś nie podobają letnie aromaty Woroneża, to może się przeprowadzić choćby do Ojmiakonu. Co prawda teraz jest tam powyżej 20°C, ale już we wrześniu temperatura spadnie do zera, a zimą będzie w ogóle minus 50°C. I problem z głowy.

Naprzeciw potrzebom konsumenta
Niebezpodstawnie państwowy strategiczny koncern Rostech uważa, że jego misją jest „polepszenie jakości życia ludzi poprzez tworzenie wyrobów inteligentnych i zaawansowanych technologicznie”. Dowód? Jeden z jego zakładów wypuścił właśnie na rynek domową przechowalnię futer, dzięki której każdy będzie mógł je trzymać w idealnej wilgotności i temperaturze. Urządzenie walczy też z insektami.

Mundialowa miłość
Długo swój wyjazd na MŚ do Rosji będzie wspominać żądna wrażeń Chinka, która w Moskwie poznała się z dwoma kibicami Argentyny. Gorący południowcy zawrócili jej w głowie tak bardzo, że...
[pozostało do przeczytania 32% tekstu]
Dostęp do artykułów: