Trzaskowski chce wziąć Polaków mrozem. Jak nie będziemy się z nim bawić, zabierze zabawki z piaskownicy

KRAJ [Niepodległość, wybory w Warszawie]

„Grube miliardy euro” straci Polska, jeśli nie dopuści do władzy PO – taki sens miała wypowiedź Rafała Trzaskowskiego, kandydata na prezydenta Warszawy. Tak demonstracyjnego lekceważenia polskiej niepodległości nie okazał dotąd żaden poważny polski polityk. Nawet portal totalnej opozycji oko.press uznał tę wypowiedź za „niefortunną”, ubolewając, iż „Trzaskowski sam się wystawił na prawicowy hejt”. „Fundusze UE dla Polski, dla Warszawy, są zagrożone. Udało się nam przekonać europejskich partnerów, żeby nie były zabierane, tylko zamrażane. Kupiliśmy rządowi dodatkowy czas, niech się opamięta i przestanie łamać zasady praworządności” – napisał Trzaskowski w ubiegły poniedziałek na Twitterze. Z kolei w Radiu Zet dodał, że jeśli PO wygra wybory, to pieniądze te zostaną „odmrożone”.Jak mądrze wybierzecie, dostaniecie pieniążki Ten wpis, którego dokonał kandydat walczący o prezydenturę Warszawy, musiał zostać zinterpretowany jako argument za głosowaniem na
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze