Jacy oni są tani!

Felieton [Lubię dinozaury]

Zwróciliście Państwo uwagę, jakie to wszystko łatwe? Jakie to tanie? Typ oskarżany o najpaskudniejsze rzeczy, w tym molestowanie seksualne i brutalne szykany, mające uciszyć ofiary, nagle napisze Twitta o obecnej władzy i już może robić za przykład nieskazitelnej cnoty – grzechy odpuszczone. Dalej. Przekręciarz od faktur wraz z handlarzem kobietami i związany z przestępcami czyściciel kamienic – wystarczy, że założą organizację, i już niech Armia Krajowa się schowa, oto prawdziwi bojownicy o wolność. Przygłupia celebrytka zapozuje z durną miną przy pomniku smoleńskim albo opisze swój przejazd tramwajem jako koszmar rodem z żydowskiego getta (im głupiej, tym lepiej!), i już staje się ekspertką od pojęć najważniejszych, ucieleśniającą w sobie Mariannę wiodącą lud na barykady. Jakiś dziennikarz sapnie równemu sobie o skurwysynach z PiS, ten zachwyci się nim jako nowym Szekspirem, i nagle Nobel to za mało, aby nagrodzić ich odwagę i geniusz. Ale zostawmy na boku klauny.
     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze