Naftowy wątek przebierańców. WSI, nielegalny glock i… 30 tys. zł

Kraj [Śledztwo „GP”]

Gang fałszywych pracowników służb specjalnych oferował rzekomy parasol ochronny organów ścigania biznesmenowi handlującemu paliwami. W sprawie pojawia się też wątek jednego z najbardziej wpływowych ormiańskich przedsiębiorców działających w Polsce – ustaliła „Gazeta Polska”. Afera gangu przebierańców, czyli fałszywych pracowników służb specjalnych, zatacza coraz szersze kręgi. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Dotychczas zarzuty usłyszało dwanaście osób, w tym 82-letni Andrzej K., minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie Marka Belki. Według śledczych część członków gangu przedstawiało się jako pracownicy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) i CBA. Faktycznie nie byli funkcjonariuszami tych służb. Mieli jednak obiecywać biznesmenom roztoczenie nad ich interesami parasola ochronnego służb specjalnych oraz pomoc w korzystnych dla nich
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze