Sekcje zwłok po putinowsku

Ignorancja premiera Śledczy z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie z urzędu zadecydowali o ekshumacji ciała Przemysława Gosiewskiego, wicepremiera w rządzie PiS, oraz Janusza Kurtyki, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Mimo to premier Donald Tusk, pytany przez dziennikarzy o ekshumacje, stwierdził: „Nie rozumiem tej determinacji, bo nie rozumiem. Ale widocznie jest jakaś potrzeba, która tkwi w zranionych uczuciach rodzin ofiar”. – Jestem oburzona tą wypowiedzią, której nic nie usprawiedliwia. Od dwóch lat usiłuję się dowiedzieć, dlaczego zginął mój mąż, dlaczego doszło do katastrofy. Zamiast konkretnych działań rządu słyszę o rosyjskiej jurysdykcji i zaufaniu do Rosjan – mówi nam senator Beata Gosiewska. – Dziwią mnie te słowa w ustach człowieka odpowiedzialnego za wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Świadczą one o ignorancji i poczuciu bezkarności Donalda Tuska. Jako szef rządu nie wyjaśnił, co się stało w Smoleńsku – dodaje senator. Rodziny ofiar
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze