Serce Dybicza. Nad Narwią

Ludzie [W gościnie u przodków J. M. Rymkiewicza]

Piękna aleja w parku, leżaki stojące przed budynkiem z pokojami dla letników, podpisanym „Czekoladowy domek”. Na brzegu rzeki stoi drewniana „Chatka rybacka nad Narwią”, dalej – malownicze zakole rzeki. Jest i sam dwór z kolumnami i bluszczem oplatającym ganek. Taki był Świerczyn – pierwszy pensjonat, „jaki powstał we dworze w Polsce”, prowadzony przez Alinę Baranowską, babkę Jarosława Marka Rymkiewicza. Niemal całą jedenastą stronę magazynu „High life. Kronika Miesięczna Sfer Towarzyskich i Dyplomatycznych” z czerwca 1939 roku zajmuje artykuł pt. „Świerczyn uroczy pensjonat, dwór nad Narwią”. W tytule nie ma przecinka ani myślnika po nazwie „Świerczyn” – znamionuje to nie tyle błąd interpunkcyjny, ile charakter tytułu – to slogan reklamowy. „High life” nie było pismem, w którym można było wiele przeczytać – zdjęć było więcej niż tekstu. Magazyn był niewątpliwie kierowany do tych, których opisywał – uprzejme wobec bohaterów artykuły i podpisy pod zdjęciami głoszące
     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze