„Złote” tajemnice generała z Hajnówki. Człowiek Bonda, doradca PO w speckomisji

KRAJ [Amber Gold, ABW]

Sejmowa komisja śledcza chce zbadać, czy powołanie Dariusza Łuczaka na wiceszefa, a potem szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, oraz jego awans generalski miały jakikolwiek związek z działaniami tej służby w sprawie Amber Gold – ustaliła „Gazeta Polska”. To jedna z niewyjaśnionych ciągle tajemnic afery Amber Gold, w której blisko 20 tys. osób straciło 850 mln zł. Dlaczego za rządów PO-PSL Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) swoimi działaniami chroniła piramidę finansową stworzoną przez Marcina i Katarzynę P.? To jedno z kluczowych pytań, na które odpowiedź starają się od ponad półtora roku znaleźć posłowie zasiadający w sejmowej komisji śledczej. Z nieoficjalnych informacji „GP” wynika, że badania tego wątku mogą zakończyć się już z końcem maja. W ostatnim czasie przesłuchano wielu funkcjonariuszy Agencji (część incognito bez upubliczniania danych osobowych) zaangażowanych w działania związane z Amber Gold. Od początku pionami, które bezpośrednio były w to
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze