Kto majstrował przy skrzydle Tu-154? Nieznane nagranie z nocy przed katastrofą

Dodano: 20/02/2018 - Nr 8 z 21 lutego 2018

Kraj [Smoleńsk, nowe fakty]

Powstaje raport dotyczący nagrań z kamer przemysłowych z nocy poprzedzającej wylot Tu-154 nr 101 do Smoleńska – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Lotniskowe kamery zarejestrowały nie tylko nieprawidłowości w pracy BOR, ale i osoby dokonujące nieustalonych czynności przy lewym skrzydle samolotu. Na nagraniu z Wojskowego Portu Lotniczego Warszawa-Okęcie widać światło latarki – jest zbyt ciemno, a kamery za bardzo oddalone, aby można było dostrzec twarze osób znajdujących się przy lewym skrzydle Tu-154. Tuż przed godz. 5 w nocy, przez blisko 15 minut, zarejestrowani na nagraniu osobnicy dokonują jakichś czynności przy tej części skrzydła, gdzie według podkomisji smoleńskiej nastąpiła seria eksplozji (a zdaniem Rosjan i komisji Millera doszło do zderzenia z brzozą). Zdaniem doświadczonego samolotowego mechanika, z którym rozmawiała podkomisja, nikt z obsługi technicznej lub załogi nie robiłby niczego aż tak długo przy tym jednym elemencie maszyny (chyba że wystąpiłaby
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze