V4 na mapie Europy. Na marginesie szczytu w Budapeszcie

Dodano: 30/01/2018 - Nr 5 z 31 stycznia 2018

Świat [Grupa Wyszehradzka]

Szczyt państw Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie medialnie pozostał w cieniu Forum Ekonomicznego w Davos i wizyty amerykańskiego sekretarza stanu w Polsce. Było to jednak wydarzenie co najmniej tak samo ważne jak dwa pozostałe, potwierdziło bowiem coraz większe ambicje grupy V4 w Europie. – Grupa Wyszehradzka jest najlepiej zorganizowaną i spójną grupą w Unii Europejskiej – mówił zaraz po szczycie w Budapeszcie w rozmowie z „Gazetą Polską” wiceminister MSZ Konrad Szymański. Na zeszłotygodniowym szczycie było widać, że pomimo wielu kwestii, które dzielą członków czwórki, wspólnych interesów jest sporo. – Warto podkreślić, że my nie należymy do tej samej rodziny politycznej – mówi minister Szymański. – Mimo to, premierzy państw grupy mają olbrzymią łatwość w uzgadnianiu wspólnych działań i wspólnego stanowiska w instytucjach unijnych.Babisz na dobre w czwórce – Kilka miesięcy temu pojawiały się jeszcze spekulacje, być może tworzone przez politycznych
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze