Sprawiedliwość po europejsku. Artykułem 7 w Polskę

Dodano: 02/01/2018 - Nr 1 z 3 stycznia 2018

Świat [UE na wojennej ścieżce]

Decyzja Komisji Europejskiej z 20 grudnia w dobitny sposób pokazała dwa problemy. Po pierwsze, państwa tzw. starej Unii nie rozumieją problemów i interesów państw Europy Środkowej i Wschodniej. Po drugie, Polska musi stworzyć blok zaprzyjaźnionych państw, dzięki któremu te problemy i interesy będą mogły być wyrażane. Polski rząd czeka w Brukseli ostry bój. Choć perspektywa sankcji jest nierealna, to nawet bez ich wprowadzenia polskie interesy we wspólnocie mogą być zagrożone. Ustępstwa w kwestii reformy wymiaru sprawiedliwości są raczej mało prawdopodobne. Nawet gdyby do nich doszło, unijne władze nie odpuściłyby tak łatwo „buntowniczemu” rządowi z Warszawy. Polska musi się skupiać na poszukiwaniu sojuszników, tak wśród krajów, jak i polityków zachodnich, gotowych wysłuchać argumentów stojących za reformami wprowadzanymi przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.Polityka, prawo i interesy Artykuł 7 po raz pierwszy pojawił się w Traktacie z Nicei i właściwie
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze