Rosjanie chcą przesłuchać polskich urzędników

Mimo że strona rosyjska nie podała żadnych nazwisk, polska prokuratura na podstawie dokumentów ustaliła, kto był odpowiedzialny za organizację lotu.

– Aktualnie trwają przesłuchania tych osób – potwierdził nam Zbigniew Rzepa, który zasłaniając się tajemnicą śledztwa, odmówił podania ich nazwisk.

Z dokumentów dotyczących organizacji lotów VIP-ów jednoznacznie wynika, że bezpośrednim odpowiedzialnym jest szef Kancelarii Premiera, w tym wypadku minister Tomasz Arabski.

W gronie osób odpowiedzialnych za organizację tragicznego lotu do Smoleńska jest także premier Donald Tusk, jako przełożony podległych mu ministrów.

Z kolei minister obrony narodowej Bogdan Klich ponosi odpowiedzialność w związku z tym, że to właśnie jemu podlega 36. Pułk Lotnictwa Transportowego, do którego należał Tu-154M. Jednoznacznie o odpowiedzialności szefa MON mówi instrukcja organizacji lotów najważniejszych osób w państwie.

Z dokumentów wynika również, że za przygotowanie wizyty w Katyniu, zarówno 7, jak i 10 kwietnia, za organizację lotu, status wizyty, przekazanie nieaktualnych kart podejścia odpowiada minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Sprawdzenie lotniska w Smoleńsku miała wcześniej dokonać rządowa grupa rekonesansowa, składająca się z przedstawicieli MSWiA, MON i MSZ. Po przybyciu do Smoleńska jej członkowie nie zostali nawet przepuszczeni przez bramę lotniska. Reakcji rządu nie było.

Jerzy Miller był odpowiedzialny za podległy mu BOR w aspekcie ochrony najważniejszych osób w państwie udających się do Katynia. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że wizyta 10 kwietnia nie była należycie przygotowana.

* * *

Z Maksimem Wiktorowiczem Koriakinem, kierownikiem Wydziału Współpracy ze Środkami Masowej Informacji Urzędu Współpracy z Mediami Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej, rozmawia Olga Alehno.

Zwróciliście się do strony polskiej o pomoc prawną dotyczącą...
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: