Chopin na deskach Opery Bałtyckiej

Choreografia Emila Wesołowskiego okazała się perełką nie tylko repertuaru nowo powstałego Bałtyckiego Teatru Tańca, ale też jednym z najbardziej znaczących dokonań w tanecznej interpretacji muzyki Chopina w skali światowej. Nie mogliśmy przejść obojętnie wobec takiego wydarzenia. Poprosiliśmy Emila o pierwszą część wieczoru chopinowskiego i tę premierę pokazujemy Państwu razem z drugą częścią sprzed dwóch lat. Jestem przekonany, że całość wejdzie do żelaznego kanonu naszych spektakli nie tylko ze względu na wysoką wartość artystyczną, ale również, a może przede wszystkim dlatego, że stanie się ulubionym tytułem naszej publiczności.

Dlaczego zainspirowała Państwa właśnie muzyka Chopina? Co takiego ma w sobie, że była w stanie pobudzić wyobraźnię tancerzy?

Emil Wesołowski, choreograf, odpowiada: Spektakl „Chopinart” powstał z okazji Roku Chopinowskiego i cieszy mnie fakt, że Dyrekcja Bałtyckiego Teatru Tańca zdecydowała o pozostawieniu go w swoim repertuarze! Niezwykłość muzyki Fryderyka Chopina polega na tym, że obok bogactwa melodycznego i strukturalnego jest ogromnie emocjonalna i taneczna! Cała twórczość Chopina była przez lata traktowana jako największa świętość, co powodowało, że bardzo niewielu choreografów ośmielało się po nią sięgać, a jest to muzyka niezwykle inspirująca i pobudzająca wyobraźnię, pozwala na tworzenie zarówno baletów formalnych, tzn. pozbawionych fabuły, oddających nastrój i strukturę formalną, jak i baletów fabularnych, nasyconych głębokimi emocjami.

Najbliższe spektakle „Chopinart+” będzie można zobaczyć 22, 25 i 26 lutego. Bilety, w zależności od miejsc i dni tygodnia, od 25 do 70 zł.
[pozostało do przeczytania -2% tekstu]
Dostęp do artykułów: