F…k IMRCC! Jak europejskie organizacje pozarządowe brały udział w przemycie ludzi

5 września 2016 r. na pokład statku „Vos Hestia”, należącego do organizacji Save the Children, zamustrował się Lucio M., policjant, który udając osobę zaangażowaną w pomoc imigrantom, prowadził na zlecenie specjalnej grupy policyjnej śledztwo dotyczące sposobu działania jednej z organizacji przerzucających ludzi z Afryki do Italii. Lucio zszedł na ląd 10 października. To m.in. jego zeznania przyczyniły się do kryzysu związanego z napływem imigrantów do Włoch.


Na światło dzienne wypłynęły dowody współpracy organizacji pozarządowych z przemytnikami. Dziennik „Il Giornale” pokazał zdjęcia, na których widać przestępców współpracujących z członkami niemieckiej organizacji Jugend Rettet i przejmujących od nich imigrantów na pokład statku „Juventa”. Obecnie „Juventa” została zatrzymana przez prokuraturę w Trapani, która prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnego przemytu ludzi. Gdy ją zatrzymano, na dziobie statku widniał napis „FUCK IMRCC”. Pierwszego słowa tłumaczyć nie trzeba. Drugie to akronim, skrót nazwy Włoskiego Morskiego Centrum Koordynacji Pomocy. Wulgarna odmowa współpracy z agencjami rządowymi to jedno. Ale drugie – to łamanie prawa. Doszło więc do trzęsienia ziemi.
 
„Ratowanie istnień ludzkich”
Z jednej strony minister spraw wewnętrznych Marco Minniti wprowadził w życie specjalną regulację prawną czy też rodzaj regulaminu związanego z przyjmowaniem uchodźców, zobowiązując do jego podpisania organizacje pozarządowe, z drugiej zaś wściekli się sami Libijczycy – ich marynarka wojenna zadeklarowała, że nie wpuści już więcej na swoje wody terytorialne żadnego statku, który z nią tego nie uzgodni. Machina przerzucania „żywego towaru” przez przemytników i NGO do Włoch nagle się zatrzymała. A na jaw zaczęły wychodzić kolejne przerażające fakty. Potwierdziło się to, o czym wcześniej pisał młody bloger Luca Donadel, któremu bardzo długo nikt nie wierzył. Okazało się, że statki największych organizacji...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: