Smoleńsk: co kryją rządowe szafy. Kopacz, czarne skrzynki i niezbadane części

KRAJ [Kopacz, kłamstwa, śledztwo]

Ujawnione przez TV Republika nowe dokumenty dotyczące katastrofy smoleńskiej czarno na białym pokazują kłamstwa poprzedniego rządu w sprawie badania tej tragedii. Korespondencję i notatki służbowe związane z katastrofą w Smoleńsku ujawnione w Telewizji Republika rzucają nowe światło na to, jak po tej tragedii działali urzędnicy rządu PO–PSL oraz członkowie komisji Millera. Dokumenty potwierdzają to, o czym od wielu lat mówi Antoni Macierewicz oraz eksperci stanowiący dziś trzon podkomisji smoleńskiej: ówczesna władza okłamywała Polaków, a ludzie odpowiedzialni za badanie katastrofy zawiedli na całej linii.Kopacz: minister czy wolontariusz Jeszcze kilka tygodni temu Ewa Kopacz – w reakcji na kolejne skandale związane z pochówkami ofiar Smoleńska – twierdziła, że po 10 kwietnia 2010 r. była w Moskwie jako... wolontariusz. „Byłam tam, ponieważ chciałam w tych bardzo trudnych chwilach zaopiekować się rodzinami tych, którzy zginęli. Czułam, że to wyższa
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze